Kalendarium wydarzeń

W lipcu i sierpniu… Fréjus stolicą młodzieży…

dodano 15 września 2011
Parafianie z Fréjus dzielą się z czytelnikami kalendarium wiadomościami ze swojej wspólnoty. Oto co wydarzyło się tam w miesiącach wakacyjnych:
W dniach od 23 do 26 lipca br. gościliśmy wspaniały zespół góralski dzieci „ZAWATERNIK”, którego dyrektorką i wychowawczynią jest od samego początku pani Maria Dudek. Przez 4 wieczory mieszkańcy Fréjus mieli wspaniałe występy tego zespołu, który powstał w 1983 roku przy Szkole Podstawowej w Leśnicy – obecnie zespół Szkół – Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Leśnicy i Szkoła Podstawowa w Groniu. Nazwa „Zawaternik” oznacza wiecznie tlący się w palenisku kawałek drewna, z którego dawniej rozdmuchiwano watrę. Zespół prezentował autentyczny taniec, śpiew i muzykę górali podhalańskich. Mogliśmy zauwayć, jak wspaniale kultywują rodzim tradycję i pozwalają widzowi odkryć piękno ich regionu poprzez gwarę, taniec, śpiew, dawne zwyczaje i zabawy dziecięce. Mogliśmy te stwierdzić, e programy „Zawaternika” opierają się na radosnych i spontanicznych zabawach dzieci przeplatanych śpiewem i tańcem góralskim – tańcem solowym, juhaskim i zbójnickim. W liście, który otrzymaliśmy, piszą: „Od tych dni tak wspaniale przeytych na ziemi Wybrzea Lazurowego we Fréjus powróciliśmy do siebie i yjemy wspomnieniami z pięknej wycieczki. Zastał nas, tu w naszych górach nawał pracy i do tej pory jest, bo teraz znowu przygotowujemy Festyn Bacowski na 11 września. Przypuszczamy, e Ksiądz [Jerzy Chorzempa SChr – przyp. red.] te nie prónuje, bo jak wszyscy wspominają, ma Ksiądz świetną kondycję i duuuuo chęci do pracy i pomagania innym. Miło bardzo wspominamy Księdza i jesteśmy wdzięczni Księdzu za wszystko co mogliśmy zobaczyć i przeyć. Myślimy o Was wszystkich cieplutko, pozdrawiamy serdecznie, ściskamy i przesyłamy buziaczki. Modlimy sie o dalsze dobre zdrowie dla Księdza i wszystkich, których spotkaliśmy na naszej drodze. Szczęść Boe!”.
Po ich wyjeździe byliśmy coraz bliej wielkich dni spotkań młodziey z całego świata w Madrycie. I tak mona było się tego spodziewać, e nie braknie młodych ludzi, którzy będą pukać do drzwi Polskiej Misji. Byli wśród nich wędrujący pieszo, na rowerach, samochodami osobowymi i autobusami. Większą grupą, którą gościliśmy była młodzie z całej Polski. Udawali się oni do Madrytu na Światowe Dni Młodziey jako ochotnicy i wolontariusze. Następnie przez kilka dni, od 7 do 12 sierpnia, gościliśmy zespół „Lumen” z Poznania, którego animatorami są państwo Małkowicz. Wraz z nimi odwiedził nas ks. Mieczysław Piotrowski SChr, redaktor naczelny dwumiesięcznika „Miłujcie się”. Wspaniale wystąpili z oratorium o miłosierdziu Boym w realizacji pana Zbigniewa Małkowicza.
24 sierpnia, ju w drodze do kraju zawitała do naszej Misji młodzie z Warszawy z panem Zbigniewem Pływaczewskim. Dzięki Merostwu we Fréjus mogliśmy ich przyjąć godnie w pięknej sali z łazienkami na nocleg i na posiłki w Misji. Dzielnie obowiązki gospodarza podjął ks. Wiesław Banaś, dyrektor „Caritas” z Zamościa. Oto co pisze pan Zbigniew po powrocie de Warszawy: „Serdecznie dziękuję za pomoc i nocleg we Fréjus. Po naszym przybyciu do Fréjus, po rozpakowaniu się i Eucharystii, w trakcie której dołączyło do nas kilka polskich rodzin, poszliśmy na deptak obok play, gdzie przez ok. półtorej godziny ewangelizowaliśmy. Pani Izabela odpowiedzialna za salę, w której nocowaliśmy, pomogła nam wcześniej uzyskać ustne pozwolenie od policji. Mieliśmy krzy i transparent oraz polskie flagi. Młodzi grali na rónych instrumentach i tańczyli. Śpiewem i tańcem głosili radość ze spotkania z Chrystusem w osobie papiea. Co jakiś czas ktoś dawał świadectwo wiary, głosząc równie kerygmat i zapraszając do wspólnego wielbienia Boga tańcem i śpiewem. Śpiewaliśmy po polsku, francusku i hiszpańsku. Świadectwa były tłumaczone na francuski i angielski. Ci znający języki, rozmawiali z osobami zatrzymującymi się i dołączającymi do nas. Niektóre z tych osób po pewnym czasie włączały się w naszą modlitwę. Gdy zrobiło się ciemno znaleźliśmy inne, oświetlone miejsce. Proszę te w naszym imieniu podziękować pani Lidii, księdzu, oraz administratorce sali. O wszystkich naszych dobroczyńcach pamiętamy w modlitwie, prosząc Pana Boga o potrzebne dlań łaski. Szczęść Boe.”
Inną grupą była z kolei młodzie studencka z duszpasterstwa Ojców Dominikanów „Beczka” z Krakowa. Gościliśmy ich od 25 sierpnia do 2 września. Oni take do naszej wspólnoty przyjechali po zakończonych Światowych Dniach Młodziey. Dzięki ich obecności mogliśmy się dowiedzieć o atmosferze i przeyciach tamtych dni. A oni sami przesyłają własne refleksje po wizycie w Fréjus. Oto ich kilka słów:
«W skrócie mogłoby to wyglądać tak: 1240 km do pokonania, 40 młodych ludzi, dwóch kapłanów i jeden cel: dać świadectwo o Prawdzie, podzielić się tym, co mamy najlepszego – radością płynącą z ywej wiary w Jezusa Chrystusa.»;
«Plan był prosty: 25 sierpnia o godz. 18 mieliśmy spotkać się przed Parafią św. Rocha we Fréjus. Kady z nas docierał do Francji na własną rękę, tote na kilka dni przed naszym przybyciem autostrady, samoloty, pociągi, autokary i wszelkie inne środki lokomocji wypełniły się Beczkowiczami.»;
«Kim są Beczkowicze? – zapytacie zapewne. Jesteśmy młodzieą z Dominikańskiego Duszpasterstwa Akademickiego o nazwie ‘BECZKA’. Na co dzień studiujemy w Krakowie. Po co przyjechaliśmy? Aby pobyć ze sobą, odpocząć i przede wszystkim wspólnie się modlić.»;
«W niedzielę rano podzieliliśmy się na dwie grupy, załoyliśmy białe stroje, wzięliśmy gitary, bębny i transparenty z informacją o wieczornych spotkaniach modlitewnych. Ruszyliśmy do portu i historycznego centrum Fréjus, by tańcem i śpiewem opowiedzieć mieszkańcom o radości ycia z Chrystusem i zaprosić ich do wspólnej Eucharystii i modlitwy uwielbienia.»;
«Cieszyliśmy się i dziękowaliśmy za spotkanych ludzi, za tych, którzy przyszli z nami na Eucharystię i za tych, którzy jedynie słuchali naszych pieśni. Módlmy się aby Duch Święty wykorzystał zrodzoną w ich sercu ciekawość i eby Bóg Ojciec przyprowadził ich do Siebie przez swojego Syna Jezusa Chrystusa.»;
«Jesteśmy nieopisanie wdzięczni za całe dobro, jakiego doświadczyliśmy od mieszkających we Fréjus ludzi, a w szczególności od naszych gospodarzy: tutejszych Księy i Pani Lidii. Ich gorliwość w pracy dla Pana Jezusa na zawsze pozostanie dla nas wspaniałym przykładem. Tak bardzo dziękujemy Bogu za to, e pozwolił nam spędzić czas w tym bajkowym miejscu, wśród tak inspirujących ludzi. Jemu niech będzie za wszystko chwała i cześć!»”
„Beczkowicze” przy tej okazji zapraszają do odwiedzin internetowej strony duszpasterstwa: http://www.beczka.krakow.dominikanie.pl/
I na koniec kilka zdań duszpasterza, ojca Macieja Okońskiego OP: „Bardzo dziękujemy za gościnę i podzielenie się z nami yciem. Życzymy powodzenia w dalszej pracy duszpasterskiej. Niech Pan Jezus błogosławi. Jeśli będzie Ksiądz kiedykolwiek w Polsce, zapraszamy do Krakowa. Jeszcze raz pełni wdzięczności. Z Panem Bogiem i Maryją.”
I kilka zdjęć.
« wróć do listy wszystkich wpisów