Kalendarium wydarzeń

Escale à Dunkerque.

dodano 3 czerwca 2013
Jake często my, Chrystusowcy, przekonujemy się o prawdziwości modlitwy w intencji Polonii, codziennie odmawianej przez kadego z nas!!! Otó bardzo często, niemale kadego dnia, przekonujemy się, e, jak mówił Kardynał Załoyciel, «na wychodźstwie polskie dusze giną» i trzeba prosić Dobrego Boga, by pomagał nam szukać i prowadzić do zbawienia wszystkich zagubionych, by udzielał potrzebnych sił i darów, abyśmy mogli rozbudzać w sercach Polaków na obczyźnie wiarę ojców, głód Boego Słowa i pragnienie ycia w Bogu, abyśmy wszyscy mogli się zgromadzić z kadego zakątka świata w Domu Ojca. Takim Współbratem, który widział róne sytuacje emigracyjne i który w miarę swoich moliwości rozciąga duszpasterską pieczę nad polskim emigrantem jest ks. Władysław Dobroć SChr. Pomimo ju niemłodego wieku bardzo angauje się w róne posługi kapłańskie i nie tylko: to on pospieszył z pomocą poszkodowanym w wypadku autokarowym w lipcu 2007 r. (za co otrzymał Order Zasługi Rzeczypospolitej); to on zaangaował się w duszpasterstwo kierowców cięarówek oczekujących na tzw. «pauzach» na przeprawę na Wyspy Brytyjskie doprowadzając do zorganizowania w pobliu portu kaplicy dla marynarzy i szoferów; nie mona w końcu zapomnieć o codziennej posłudze dla dunkierskiej polonijnej trzódki i rónych wspólnych inicjatywach (coroczne obchody 11 listopada czy stela ku czci bł. ks. Jerzego Popiełuszki). I teraz znowu wyszedł ze wspaniałą inicjatywą: odprawił Mszę Świętą na pokładzie goszczącego na przełomie maja i czerwca br. w dunkierskim porcie «Daru Młodziey» dla jego załogi i praktykantów-studentów Akademii Morskiej w Gdyni. W liturgii wzięła równie udział miejscowa Polonia – parafianie ks. Władysława.
Oddajmy jednak głos naocznemu świadkowi tego wydarzenia: „W dniach od 30 maja do 2 czerwca port w Dunkierce gościły największe i najpiękniejsze aglowce świata. Pośród 22 aglowców był nasz, polski – «Dar Młodziey». Jeszcze przed jego wpłynięciem do portu nawiązaliśmy kontakt telefoniczny z Armatorem aglowca (Akademia Morska w Gdyni) a następnie – za pośrednictwem Internetu – z jego komendantem. W mailu do pana Komendanta poproliśmy o wyraenie zgody na odprawienie Mszy św. na pokładzie aglowca dla załogi i dla nas, Polonusów i Polaków, tu mieszkających. Po wpłynięciu «Daru Młodziey» do dunkierskiego portu wręczyliśmy panu Komendantowi; wcześniej przygotowaną; Złotą Księgę z następującymi słowami powitania:
«My, rozproszeni spod biało-czerwonej, mieszkający w Dunkierce i w jej okolicach,
z radością i z dumą patrzymy dzisiaj na polską banderę z białym orłem, dumnie powiewającą na trójmasztowcu ‘Dar Młodziey’
Czekaliśmy na Was, czekaliśmy na cząstkę Polski jaką jesteście!
Dziękujemy, e jesteście! Życzymy Wam, kademu z Was, udanego pobytu w Dunkierce!
A potem płyńcie dalej, płyńcie i rozsławiajcie Polskę i nas, Polonusów – pamiętając, e w wielkim świecie yje około 20 milionów naszych Rodaków.
Stopy wody pod kilem»
Na dalszych stronach tej Księgi opisaliśmy nasze tutejsze polonijne ycie, złoyliśmy nasze podpisy z indywidualnymi yczeniami dla Załogi. Przez kolejne dni w porcie dunkierskim odbywało się zwiedzanie wszystkich zgromadzonych w porcie aglowców. «Dar Młodziey» cieszył się wielkim uznaniem gości za panującą na nim czystość, za ład, za pięknie ubranych i uśmiechniętych studentów Akademii Morskiej odbywających swój rejs przewidziany programem studiów. W ostatni dzień pobytu, w niedzielę 2 czerwca, o godz. 20:00 nasz duszpasterz, ks. Władysław Dobroć SChr, odprawił Mszę i wygłosił piękne kazanie. Potem odśpiewaliśmy STO LAT dla Załogi, zrobiliśmy wspólne zdjęcia, powiedzieliśmy sobie: DO ZOBACZENIA i STOPY WODY POD KILEM!”
(MDz)
Sprawozdanie powysze ukazało się drukiem w „Głosie Katolickim”: M.DZ., «Escale à Dunkerque», GK LV[2013], nr 23[2505], s. 13.
« wróć do listy wszystkich wpisów