Kalendarium wydarzeń

…liczyć dni nasze i zdobyć mądrość serca… (por. Ps 90,12) – 100 lat pani Władysławy Figaniak.

dodano 13 czerwca 2014
Bardzo często na łamach lokalnej prasy, od czasu do czasu równie w tygodniku polskiej emigracji (por. PARAFIANIE Z LILLE, «Dostojne stulecie w Lille», GK LVI[2014] nr 16[2542], s. 17) możemy przeczytać o bardzo szczególnych urodzinach, jakim są setne urodziny. Ks. Andrzej W. Sowowski SChr przesyła relację i zdjęcia z tak zacnego jubileuszu p. Władysławy Figaniak, a redakcja kalendarium dołącza się do yczeń i gratulacji, zapewniając o modlitwie w intencji Jubilatki, aby Dobry Bóg wspierał, umacniał oraz udzielał potrzebnych darów i łask kadego dnia…, do której zachęcamy równie wszystkich czytelników.
Oddajmy zatem głos ks. Andrzejowi, który przysyła piękną refleksję o wspólnotowym świętowaniu tych setnych urodzin na Mszy Świętej w kościele st Brice w Abscon, gdzie w dwa niedzielne popołudnia sprawowana jest Eucharystia dla tamtejszej maleńkiej polonijnej ‘trzódki’:
„Najbardziej znanym, w polskiej tradycji, śpiewem (właściwie: zaśpiewem), jaki towarzyszy yczeniom z okazji świętowania jubileuszu urodzin jest oczywiście nieśmiertelne ‘Sto lat’, mające wiele wariantów i znane pod niemal kadą szerokością geograficzną, gdzie myśli się, czuje, przeywa i raduje „po naszemu, po polsku”...
Co jednak śpiewać, kiedy okazją do świętowania są setne urodziny?
Taki złoty jubileusz świętowała w dniu 25 maja pani Władysława Figaniak, 100-latka mieszkająca z synem Franciszkiem w miejscowości Fenain, na północy Francji. W niedzielne, majowe popołudnie licznie zebrana rodzina i przyjaciele Jubilatki przybyli do kościoła St Brice w Abscon (gdzie, piszący te słowa, w drugą i czwartą niedzielę miesiąca spotyka się na niedzielnej mszy świętej o godz. 16:00, z grupą Polonii z okolicznych miejscowości – Abscon, Escaudain, Fenain, Somain).
Pani Władysława otoczona przez bliskich, w skupieniu i z dziecięcą ufnością przeywała dziękczynną jubileuszową mszę świętą. Jej ycie to przecie całe stulecie – w którym zawarty jest przełom wieków XX i XXI z dramatycznymi zwrotami historii, oraz wejście w nowe millenium.
«Mama urodziła się 23 maja 1914 w Bieganowie, w Wielkopolsce, w zaborze niemieckim, gdzie spędziła dzieciństwo i wczesną młodość – mówi syn, pan Franciszek – Rodzice poznali się korespondencyjnie na początku lat trzydziestch. Ojciec, jako górnik podjął wyzwanie emigracyjne decydując się na wyjazd do Francji. W 1937 roku powrócił do Polski, rodzice pobrali się i wspólnie wyjechali do północnej Francji, gdzie zamieszkali, na krótko w Somain, a później na stałe w Fenain. Rodzice przeyli wspólnie 44 lata. Mama pracowała cały czas jako ‘femme au foyer’ prowadząc dom i wychowując jedynego syna. Nie obca jej była te praca na okolicznych fermach...»
W rozmowach z Szanowną Jubilatką powraca ciągle nawyk (niemal potrzeba) aktywnej postawy i tęsknota, e nie ma ju fizycznych sił, aby pracować (nic dziwnego – wszak to pracowitość i obowiązkowość są cechą wielkopolan). Sens Jej aktualnej historii dopełnia się w ufnej i wytrwałej modlitwie, która wypełnia treścią kolejne dni ycia. «Narzędzie pracy Mamy dzisiaj to róaniec, którego praktycznie nie wypuszcza z rąk» – dodaje syn Franciszek. A Ona sama pyta się codziennie Pana Boga, czego do Niej jeszcze oczekuje… Powaga i głębia, z jaką przeywa sakramenty spowiedzi i Komunii św., są niezwykłym świadectwem wiary, która stanowi dla Jubilatki osnowę i treść całego Jej ycia…
Pod koniec dziękczynnej eucharystii Pani Władysława otrzymała papieskie błogosławieństwo na Złoty Jubileusz urodzin. A póniej (dzięki zapobiegliwości miejscowego Komitetu Polskiego, z inicjatywy pana Franciszka Figaniaka) w podniosłej i serdecznej atmosferze wszyscy wznosili ‘Złote Toasty’ na cześć Dostojnej Jubilatki.
Psalmista mówi, e. «miarą naszego ycia jest lat siedemdziesiąt, osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni…» (Ps 90,10). Pan Bóg czyni jednak wyjątki, ucząc nas liczyć dni nasze i pozwalając zdobyć mądrość serca (por. Ps 90,12), czego dowodem jest Osoba i historia 100 lat ycia Pani Władyławy Figaniak z Fenain w północnej Francji.”
ks. Andrzej W. Sowowski SChr, Montigny en Ostrevent
Opis tego przepięknego jubileuszu ukazał się w „Głosie katolickim”: A. W. SOWOWSKI, «Setne urodziny», GK LVI[2014], nr 25[2551], s. 16-17.
« wróć do listy wszystkich wpisów