Kalendarium wydarzeń

Pierwsza Komunia Święta w Argenteuil

dodano 13 maja 2018

„Tak czekałam na te chwile, byś usłyszał głos mój Panie,
W sercu mam radości tyle, miłość Twa przepełnia mnie ...”

W chłodny niedzielny poranek 13 maja w Argenteuil gorące i rozpromienione, serca dzieci oczekujących na przyjęcia Pana Jezusa, rozgrzewały dygocących z zimna rodziców i przybyłych gości. Albowiem w tym dniu siedemnaścioro dzieci po raz pierwszy przyjęło Komunię Świętą oraz dwadzieścioro troje świętowało pierwszą rocznicę tego sakramentu. Cała liturgia przebiegała niezwykle uroczyście i dostojnie: wszystkie dzieci bez wyjątku (chociaż na próbach bywało różnie) słuchały uważnie słów swojego duszpasterza, ks. Antoniego Ptaszkowskiego SChr i aktywnie uczestniczyły we Mszy Świętej. Każdy obecny w kościele z pewnością zapamięta pięknie zaśpiewane słowa pieśni: „Pierwsza Komunia święta ten dzień każdy z nas pamięta,dusza czysta jak lilija a w niej święty Bóg…” Uśmiechy na twarzy oraz poruszenie wywołały słowa kapłana gdy oznajmił dzieciom, że w tym szczególnym dniu przybyli do nich niezwykli goście – aniołowie: rzeczywiście niektóre dzieci dosłownie oglądnęły się za siebie, żeby moc je zobaczyć. Niestety te nie przybrały postaci ziemskiej i jak zawsze pozostały niewidoczne i dyskretne.
Nie zabrakło również podziękowań dla rodziców z ust ks. proboszcza. Podziękował on wszystkim rodzicielom za ich trud, poświęcenie, przyprowadzanie na lekcje religii, uczenie mowy polskiej, jak również wychowanie w wierze katolickiej i duchu polskości. Padło przy tym jedno bardzo ważne przypomnienie dotyczące obowiązku wychowywania dzieci: ks. Antoni wyjaśnił, iż na katechezie i lekcjach języka polskiego młodej latorośli zostaje jedynie wskazana wąska ścieżka, lecz to rodzice są odpowiedzialni za kontynuowanie tej drogi tak, aby stała się autostradą do nieba; że to rodzina jest fundamentem, na którym można budować ‘wieżowce’. Bez solidnej podstawy walą się nawet najsolidniejsze i najpiękniejsze budynki, dlatego to przypomnienie adresowane do rodziców jest nieustannie aktualne, że w dobie ciągłej pogoni za pieniądzem i pomimo braku czasu trzeba umieć zatrzymać się, zastanowić, by dokonać odróżnienia rzeczy ważnych od mniej ważnych. To rodzice, jako reprezentanci Pana Boga na ziemi dla swoich pociech, staną kiedyś przed Jego obliczem, by odpowiedzieć za ich wychowanie – kontynuował i puentował duszpasterz. My, parafianie, ze swojej strony składamy najserdeczniejsze podziękowania ks. Antoniemu za trud, wysiłek włożony w przygotowanie dzieci do sakramentu Eucharystii, jak również za uśmiech, cierpliwość i ciągłe wsparcie na lekcjach religii.

Małgorzata Ruszała

Relację drukuje emigracyjny tygodnik: M. RUSZAŁA, «I Komunia św. w Argenteuil», GK LX[2018], nr 21[2726], s. 19.

fot. Sławomir Janicki


« wróć do listy wszystkich wpisów